środa, 30 lipca 2014

In the jungle

Hi!

Tym razem prezentuję Wam dosyć nietypową jak na mnie sukienkę - egzotyczne kolory i wzory - rzadko możecie zobaczyć mnie w takiej odsłonie. Niemniej nie byłabym sobą gdybym nie połaczyła sukienki z klasycznymi, bazowymi szpilkami. W takim wydaniu wybrałam się na pewną uroczystość, ale sukienka równiez idealnie sprawdzi się na co dzień. A Wy co sądzicie? :)












dress - szafomania
shoes - deezee

Do następnego!

poniedziałek, 28 lipca 2014

You don't need a reason to help

Hi!

Dzisiejszy post jest dosyć nietypowy - jeśli nie chcecie go czytać po prostu tego nie róbcie. Zdaję sobie sprawę, że każdy z nas ma swoje problemy i często nie chce nam się myśleć o innych. Czy jest to egoistyczne podejście? Nie, to zrozumiałe, bo każdy chce przeżyć swoje życie jak najlepiej, bez zmartwień i wierząc, że wszystko dookoła jest piękne i kolorowe. Niestety wiele osób nie ma możliwości cieszyć się z dnia codziennego... Dlatego zachęcam Was do pomocy. Zapewniam, że każdego stać nawet na mały WIELKI gest. Chciałabym Wam przedstawić kilka naprawdę prostych i fajnych możliwości pomocy, z których często sama korzystam.

PREZENTY BEZ PUDŁA

Na stronie organizacji UNICEF znajdziecie zakładkę "Prezenty bez pudła" (klik). Jest tam cała masa przedmiotów, które można kupić "dla siebie lub przyjaciół, rodziny". Są to rzeczy potrzebne dla ludzi w miejsach na świecie, gdzie prowadzone są akcje pomocowe. Po zakupie UNICEF wysyła je ze swojego magazynu w wybrane miejsce, gdzie najbardziej się przydadzą a my otrzymujemy specjalny certyfikat, który możemy zatrzymać dla siebie lub podarować jako tzw. "prezent bez pudła". I teraz najważniejsza informacja: nie trzeba mieć fortuny aby kupić taki prezent - owszem są rzeczy droższe, ale np. bardzo potrzebną w Afrycę moskitierę można kupić za 14 zł (klik) a różne szczepionki za 30 zł (klik).

PROGRAMY POMOCOWE

Raz na miesiąc wspieram finansowo wybrany program. To naprawdę nie muszą być duże kwoty - liczy się każda złotówka. Można wpłacić 1, 2, 5 zł i to wystarczy - dołączycie? (klik)


ADOPCJA SERCA

O adopcji serca pisałam już bardzo obszernie w zeszłym roku (klik). Jeśli chodzi o tę formę pomocy jest to bardzo odpowiedzialna decyzja i wymaga od nas troszeczkę więcej zaangażowania. Jednakże świadomość, że dzięki nam dziecko może zjeść ciepły posiłek czy chodzić do szkoły jest bezcenna. We wrześniu 2013 roku adoptowałam 4 letniego Benoit z Kamerunu. W ciągu tych kilku miesięcy dostałam list od opiekunki Benoit, że na razie umie czytać i pisać od literki A-E. Nie mogę się doczekać kiedy trochę podrośnie i będę mogła nawiązać z nim bezpośrednią korespondencję. Więcej o adopcji serca przeczytacie TUTAJ.


MARZYCIELSKA POCZTA

Na pewno słyszeliście o tej akcji, ale czy wysłaliście już list? Jedyne czego potrzebujemy to kartka, długopis i drobne. Na stronie marzycielskiej poczty (klik) zamieszczane są profile chorych dzieci wraz z adresem, na który można wysyłać listy. Dzieci czekają z niecierpliwością na każdą przesyłkę, która wywołuje na ich twarzy ogromny uśmiech. Ktoś może sobie pomyśleć: "co to za wsparcie" - duże! Dzięki temu dzieci są szczęśliwe oraz czują się ważne.


NIE BĄDŹ GAPA NAKARM PSIAKA

Na początku mam dla Was wspaniałą wiadomość (jeśli jeszcze ktoś nie widział na fan page'u czy instagramie): Kulka dla której szukałam domu w ramach akcji "Nie kupuj - adoptuj" (klik) od jakiegoś czasu jest już poza bramami schroniska. Tak bardzo się cieszę, że znalazła dom i mam nadzieję, że zazna dużo miłości i ciepła. Pamiętajcie, że zwierzęta również potrzebują pomocy - szczególnie teraz w okresie wakacyjnym. Każdy z Was może wesprzeć akcję karmimypsiaki.pl a także pomóc znaleźć dom dla psiaka (klik).


Oprócz internetowych możliwości pomocy możemy pomagać również bezpośrednio oddając rzeczy, których już nie nosimy potrzebującym, robić zbiórki pieniędzy na karmę dla zwierząt itd. Pamiętam, że gdy miałam może z 9/10 lat postawiłam taboret w drzwiach swojego pokoju i wystawiłam różne przedmioty, których już nie używałam. Zawołałam cała rodzinę i poprosiłam aby coś kupili... "bo zbieram pieniądze na schronisko". Oczywiście rodzice i dziadkowie kupili nic nie warte przedmioty a ja z wielkim uśmiechem na twarzy jechałam z tatą zawieźć pieniążki do najbliższego schroniska. Nie ważne jaką formę pomocy wybieramy, ale jeśli dzięki nam ktoś może się uśmiechnąć, zjeść ciepły posiłek czy przeżyć kolejny dzień to... WARTO!

YOU DON'T NEED A REASON TO HELP PEOPLE AND ANIMALS!

Do następnego!

niedziela, 27 lipca 2014

Elegancka stylizacja

Hi!

Dzisiaj elegancka stylizacja. Białe ubrania pojawiają się coraz częściej w mojej garderobie - są idealne na lato i pięknie kontrastują z opalenizną. Jako, że sukienka jest prosta i klasyczna zestawiłam ją z kolorowymi butami - w moim przypadku to absolutne szaleństwo (poczekajcie na następny post ^^). Do tego duża torebka, która sprawdzi się idealnie na co dzień i pomieści wszystkie kobiece skarby. Dodatkowym plusem jest jej wygląd - prawda, że jest piękna? To by było na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy zestaw, zostawiam Was ze zdjeciami! :)  










dress - szafomania
shoes - deezee
bag - alexandrak
bracelets - lilou

Do następnego!

sobota, 26 lipca 2014

Ulubieńcy miesiąca - BIAŁY JELEŃ

Hi!

W ciągu całego miesiąca dostaję zazwyczaj kilka kosmetyków do testowania. Jako, że uwielbiam kosmetyki (która kobieta ich nie lubi!) postanowiłam, że przynajmniej raz w miesiącu będę dodawać wpis z recenzją tych produktów, które mnie zachwyciły - tak zwanych ulubieńców miesiąca. Na pierwszy ogień idą płyn micelarny i krem do twarzy marki Biały Jeleń.


Znacie markę kosmetyków Biały Jeleń? Być może kojarzycie ją z niegdyś szarego mydła. Dzisiaj to zupełnie odmienione kosmetyki: nowoczesne i naprawdę dobre jakościowo. Są hipoalergiczne, nie tylko nie uczulą, ale również będą pięlegnować wrażliwą skórę. Ceny kosmetyków są bardzo przystępne, a poza tym mogą ich używać wszyscy niezaleznie od wieku (nawet maluszki).

Niezwykle istotną czynnością jest dla mnie dbanie o skórę twarzy. Na co dzień noszę dosyć mocny makijaż dlatego (już nie raz o tym wspominałam) odpowiednie oczyszczenie jest dla mnie priorytetem. Kosmetyki, które w tym miesiącu podbiły moje serce to kosmetyki, które zapewniają przede wszystkim nawilżenie i regenerację skóry. 


Płyn micelarny, Biały Jeleń 
Jest niezwykle delikatny, oczyszcza skórę twarzy, oczu i ust z makijażu (nawet wodoodpornego) i wszelkich zanieczyszczeń. Nie zawiera alergenów, parabenów, silikonów, barwników i alkoholu. Ponadto zawiera w sobie cały szereg substancji pielęgnujących (mocznik, czerwoną koniczynę, pantenol itd.). Mnie urzekł przede wszystkim tym, że skóra po zmyciu całego makijażu nie jest zaczerwieniona oraz swoim delikatnym, bardzo pyjemnym zapachem. Po dwóch tygodniach stosowania skóra wygląda zdrowo i widać, że jest odpowiedni odżywiona. Jest to produkt godny polecenia i zapewniam, że nie pożałujecie. Cena: ok. 10 zł

Krem do twarzy, Biały Jeleń
Intensywnie pięlęgnuje: nawilża, łagodzi i regeneruję skórę twarzy. Również ma bardzo przyjemny, delikatny zapach. Konsystencja kremu jest lekka dzięki czemu krem szybko się wchłania. Idealny do przesuszonej skóry (np. po opalaniu). Pod makijaż się nie sprawdził (przynajmniej przy mojej mieszanej skórze), ale na noc, do codziennego stosowania bez makijażu czy tak jak napisałam po opalaniu jest świetny. Cena: ok. 10 zł


Mieliście styczność z kosmetykami tej marki? Jeśli możecie polecić inne produkty to piszcie w komentarzach :)

Do następnego!

czwartek, 24 lipca 2014

Wakacyjne paski

Hi!

Paski, paski, paski! Chyba każdy chociaż raz miał na sobie ten motyw. Dzisiaj prezentuję Wam jedną z moich wakacyjnych stylizacji. Jeśli wakacyjnie to oczywiście sukienka w paski i obowiązkowo sandały :) Jako, że jestem zmarzluchem (i przy mocnym wietrze pojawia się gęsia skórka) lubię zawsze mieć przy sobie jakieś okrycie - lekki sweterek to idealne rozwiązanie (nie gniecie się + mieści się do torebki ^^). Mam nadzieję, że wyszło świeżo, lekko i wakacyjnie :)

Przy okazji wraz ze sklepem answear.com mam dla Was kod rabatowy: -20% (łączy się z wyprzedażami) i ważny jest do 31.07.2014 - szczegóły TUTAJ. Tymczasem zapraszam do obejrzenia zdjęć :)









dress - lulu.li
cardigan - answear.com (mango)
shoes - sarenza
sunglasses - optykaworld (rayban)
watch - festina
bracelets - lilou

Do następnego!

środa, 23 lipca 2014

Czas na... #friendsie

Hi!

Dzisiejszy wpis to owoc mojej kolejnej już współpracy z marką Somersby (i jest skierowany do osób pełnoletnich). Współpraca nie kończy się na jednym wpisie - wraz z marką i innymi blogerami szykujemy dla Was kilka naprawdę fajowych niespodzianek, ale wszystko w swoim czasie. Zacznijmy od początku...



#friendsie - co to? Od dzisiaj zamiast #selfie robimy sobie #friendsie czyli zdjęcia z przyjaciółmi, które wrzucamy na kanały social media i oznaczamy hashtagiem #friendsie i #somersby. Oczywiście akceptujemy też regulamin. Lord Somersby będzie na bieżąco monitorować internet i śledzić Wasze fotki. Jeśli oznaczycie je odpowiednimi hasłami to być może spotka Was miła niespodzianka :) Wchodzicie w to???

A poniżej moje #friendsie #somersby ;)


Pamiętajcie, że na fotkach muszą być osoby pełnoletnie. UPS! Czy 3 lata Boji kwalifikują ją do pełnoletności?

Do następnego!

poniedziałek, 21 lipca 2014

You are weird x I like you

Hi!

O mojej miłości do sportowych butów pisałam już nie raz, dlatego wspomnę tylko, że na jednokolorowe maxy polowałam bardzo długo. Te znalazłam w kategorii "obuwie dziecięce" (do rozmiaru 39 - idealnie!), teraz dostępne są także w dziale "obuwie damskie". Decyzji nie żałuję. Już widzę je w jesiennym zestawieniu z czarnymi rurkami, białym topem i dłuższą, marynarką oversize. Jednakże jak na razie mam dla Was letnią odsłonę - szorty i top z napisami. Nowością są także Ray Bany, które wreszcie leżą idealnie (czytaj nie są mi za duże). Zostawiam Was ze zdjęciami :)
















top - kyou
short - love shorts
shoes - nike from domodi
sunglasses - rayban from optykaworld
watch - festina

Do następnego!